Szensztat Rokitnica
  Droga Krzyzowa
 

   
=============================================
Maryjna Droga Krzyżowa

Wprowadzenie

Ukochana Matko Boża, Matko Zbawiciela i nasza Matko, zostałaś powołana przez Ojca, aby stanąć u boku Twego Syna i pomagać Mu w dziele zbawienia świata.Również w ostatecznej chwili zbawienia, w drodze na Golgotę, idziesz razem z Twoim Synem, jesteś z nim w godzinę cierpienia i śmierci krzyżowej.

Maryjo wyproś mi łaskę przyjęcia woli Bożej we wszystkich sytuacjach mojego życia.Otwórz moje oczy i  serce, chroń od połowiczności.Pozwól mi rozważać i zachowywać w sercu, to , czego nie rozumiem.Wyproś mi dary Ducha Świetego, abym mężnie niósł tę cząstkę Chrystusowego krzyża, która jest moim udziałem.Amen.

Stacja I  
Pan Jezus na śmierć skazany


  
Matko Najświetsza Twój Syn stoi przed Piłatem.Nie znaleziono w Nim żadnej winy, a mimo to został skazany na śmierć.Ten który uzdrawiał chorych, wskrzeszał umarłych, wszystkim czynił dobrze.Cierpisz razem z nim gdy widzisz jak zostaje wyśmiany, oczerniony i wydany wrogom.Na darmo szukasz Jego przyjaciół, wszyscy Go opuścili.Przyglądasz się jak milczący, związany stoi przed oskarżycielami.Nie możesz Mu w niczym pomóc, choć jesteś tak blisko.

Maryjo nasza Matko, Ty znasz moją trwogę i strach przed sądem innych.Ty wiesz jak szybko sam potrafię kogoś osądzić, nie znając jego intencji, wydaję wyrok.Maryjo, pomóż mi kontrolować moje słowa, pomóż mi nie osądzać i nie oskarżać innych, ale zawsze dostrzegać w nich Boga.

Stacja II
Pan Jezus bierze krzyż na swoje ramiona.


Z miłości do nas przyjmuje Pan Jezus ciężki krzyż.Matko Najświetsza, nie możesz nic zmienić.jesteś blisko swego Syna , bo chcesz mu pokazać, że Ty tez godzisz sie na wolę Ojca.Duchowy krzyż który niesiesz jest ciężki dla Ciebie, ale miłość do Chrystusa dodaje Ci sił.

Jak często w moim życiu szukam ułatwień?Matko Boża pomóż mi  codzienny krzyż dźwigać pogodnie, gdyż jest on dokładnie dopasowany do moich ramion.Ty wiesz, że jest ciężki, ale niech miłość która łączy mnie z Tobą i Twoim Synem umocnia moje ramiona i utwierdza mnie w przekonaniu, że nie jestem sam.Przekonany tym, pragnę Ci zaufać i w Twoje ręce składam moją gotowość.Codziennie z wiarą pragnę brać na ramiona mój krzyż i iść za Jezusem.

Stacja III
Pan Jezus upada pierwszy raz pod krzyżem


Godzina modlitwy w Ogrodzie Oliwnym, zdrada, przesłuchania, biczowanie, to za wiele dla Twego Syna.Siły zawodzą i pada na ziemię.Matko Boska, tak słabego nie widziałaś Go jeszcze nigdy.Pytasz: jak długo to jeszcze potrwa?Ty wiesz, że przyjął na siebie o wiele więcej , aniżeli ciężar belki drzewa.Jego miłosierna miłość ku nam dodaje Mu sił, by powstał, objął krzyż i szedł dalej.Dla nas pragnie przejść te drogę do końca.

Matko Boża, Ty wiesz jak często i ja zawodzę.Wydaje mi się, że jestem już u kresu sił i nie dam już rady dalej nieść swojego krzyża.Z Twoją pomocą chcę się zastanowić jak mogę zacząć od nowa, odważniej i z cierpliwością nieść krzyż codziennych spraw, za swoje i innych grzechy.

Stacja IV
Pan Jezus spotyka Matkę swoją


Matko Bolesna, co przeżywałaś w chwili tego spotkania?....Na pewno był to najtrudniejszy dzień w Twoim życiu.Musiałaś się pożegnać na jakiś czas z Twoim Synem.Mężnie przyjmujesz wszystko, by Ci którzy w przyszłości będą przeżywali podobne chwile, znaleźli przy Tobie pociechę i siłę.Maryjo w jednej chwili spotkały sie Wasze spojrzenia.Nie pytasz Twego Syna, dlaczego nie czyni cudu, jedynie pragniesz wraz z Nim do końca wypełnić wolę Ojca.Ty jesteś służebnicą Boga, która we wszystkim szuka Jego woli.

Maryjo Twoje spojrzenie jest bardziej wymowne niż tysiąć słów.Codziennie spotykam wielu ludzi.Jeśli uwierzę, że w przymierzu miłości, nieustannie jesteś przy mnie, że patrzysz na mnie, powinienem również w spojrzeniu bliźnich dostrzegać Ciebie.Duchu Święty, umocnij mnie, by inni spotkali we mnie Maryję
.

Stacja V
Szymon z Cyreny pomaga nieść krzyż Panu Jezusowi.


Szymon z Cyreny chiał się trzymaać z daleka od napierającego tłumu i tego skazańca z krzyżem który szedł w jego kierunku.Jednak został przymuszony do pomocy Jezusowi i niesienia krzyża Zbawiciela.Jak chętnie Maryjo sama poniosłabyś ten ciężar, aby pomóc Twojemu synowi.Miłość jest wrażliwa, ten co kocha, cierpi wiele bardziej niż obojętny obserwator.

Matko Najświętsza proszę Cię, pokaż mi, komu mogę pomóc, gdzie mogą sie przydać moje siły.Nie chcę być natrętny, ale pragnę cicho wyczuwać potrzeby innych, jeśliby tylko potrzebowali na moje barki złożyć swoje troski i kłopoty.Daj, bym umiał innych zawsze cierpliwie do końca wysłuchiwać i wspomagać.



Stacja VI
Święta Weronika ociera twarz Panu Jezusowi.


Weronika nie patrzy na innych, rozbija mur braku współczucia i odważnie podchodzi do Twojego Syna.Matko Bolesna, jaką radość sprawił Ci czyn Weroniki.Znalazł się ktoś, kto z narażeniem życia wyświadcza Jezusowi przysługę.Choć Weronika nie uwolniła Chrystusa od krzyża, doznajesz pociechy w Twoim głębokim bólu.Ona zaś zobaczyła w oczach Jezusa, jak kosztowną przysługę mu oddała.

Matko Najświętsza, dodaj mi odwagi, abym tym, co posiadam, pomagał innym, abym nie zmarnował okazji do czynienia dobra.Wielkość człowieka ukryta jest w drobnych czynach miłosiernej miłości, w dobrym słowie, geście, radosnym spojrzeniu.Małe czyny maja wielką moc oddziaływania.

Stacja VII
Pan Jezus upada drugi raz pod krzyżem



Twój Syn jeszcze mocniej doświadcza słabości sił swoich.Zadość uczynienie za ludzką pychę rzuca go na ziemię, ale miłość z jaką chce aż do końca pić ten kielich goryczy podnosi go i daje siły aby iść dalej.Dla naszego zbawienia oddaje wszystko, gdyż miłość nigdy nie mówi " już dość ".

Strach przed upadkiem, strach, że nie dam rady, że nie wyjdzie tak jak sobie życzę powstrzymuje mnie od podjęcia wysiłku.Chcę nieść mój krzyż, ale często sam próbuję wyważyć jego ciężar, gdyż boję się, że ośmieszę się moim upadkiem.Na każdy swój upadek, mam przygotowanych wiele usprawiedliwień.Matko Najświętsza naucz mnie zrozumieć, że moje cierpienie, moje upadki i moje powstania mogą być błogosławieństwem dla innych. 

Stacja VIII
Pan Jezus spotyka płaczące niewiasty


Pan Jezus w swoim cierpieniu spogląda na płaczące niewiasty.One współczują Twojemu Synowi w bólu, ale nie potrafią tak jak Ty zrozumieć sensu Jego cierpienia.Jezus nie myśli o sobie, ale je pociesza.Zwraca im uwagę na prawdziwy powód cierpienia i smutku jakim jest grzech.Maryjo Ty w całej pełni naśladowałaś Chrystusa, dlatego dziś jesteś dla nas Pocieszycielką Strapionych.Ty wypraszasz światło nawrócenia tym, którzy żyją w błędach.

Matko Bolesna pomóż mi, abym nie przechodził obojętnie obok cierpiących, aby moje osobiste cierpienie nie zamykało mego serca na problemy innych.Spraw bym nie oskarżał swoich bliźnich o moje niepowodzenia, ale naucz mnie pokory i daj siły aby zmieniać na lepsze moje życie.

Stacja IX
Pan Jezus upada trzeci raz pod krzyżem
 

Z każdym krokiem słabną Jego siły.Chrystus pada pod ciężarem krzyża po raz trzeci.Cierpi, a TY Jego Matka patrzysz na to jego cierpienie i nie potrafisz Mu pomóc.Bezsilność wypełnia Twoje serce, ale mimo wszystko wierzysz, że Ojciec Niebieski trzyma wszystko w swoich dłoniach, dla Boga niema nic niemożliwego.

Matko Bolesna często upadam pod krzyżem codzienności, czasem nie widzę sensu wielu zdarzeń, żalę się że inni mają lepiej, lżej.Krzyż moich słabości i win przygniata mnie do ziemi.Matko Boża, pozwól mi w Tobie znajdować oparcie, bezpieczeństwo i miłosierdzie, abym miał siłę powstawać i być blisko tych co upadli.Naucz mnie zrozumieć, że nie wszystko zależy odemnie, ale od naszego zaufania Tobie i Temu , który przyjmuje mnie w Swojej miłosiernej miłości.

Stacja X
Pan Jezus z szat obnażony.



Maryjo, musiałaś przyglądać się , jak zrywają z Chrystusa szatę, którą sama dla niego przygotowałaś.Zabierają mu ostatnią własność, nie zwracając uwagi na jego cześć.Chrystus pozwala aby mu wszystko zabrali.Straszniejszy od ubóstwa jest wstyd, który przeżywa Twój Syn, ale godności nikt nie może mu odebrać.Miłość ku nam jest Jego bogactwem, nią pragnie i nas ubogacić.

Maryjo, Ty wiesz jak często w naszych czasach deptana bywa ludzka godność, godność kobiety, godność dziecka nienarodzonego, czy starca.Naucz mnie bronić i strzec ludzkiej godności wszędzie tam gdzie jest ku temu okazja.Umocnij mnie i daj mi pokój w chwilach kiedy spotykają mnie szyderstwa i     upokorzenia.


Stacja XI
Pan Jezus do krzyża przybity



Czy jako Matka możesz , bez utraty przytomności patrzeć na   bezmiar cierpienia Twego Syna?Słyszysz szyderstwa zebranych,  uderzenia młota głucho dudnią w Twoich uszach.Wyczuwasz duchowy ból opuszczenia jaki przeżywa Twój Syn.Oboje nie cofacie niczego.Jezus jest przybijany do krzyża, a Ty możesz jedynie patrzeć i oczekiwać, aż skończą sie te straszne chwile.

Przez brak czułości na los innych, przez moje grzechy, codziennie na nowo przybijam Chrystusa do krzyża.Poprzez spełnianie swojej samolubnej woli powiększam jego rany.Przebacz mi Chryste.Matko, daj mi siłę, abym " rany " które noszę w sobie umiał ze spokojem znosić jako zadośćuczynienie za grzechy moje.

Stacja XII
Pan Jezus umiera na krzyżu




Jezus kończy życie swoje, ale jeszcze przemawia z krzyża do Ciebie, a każde Jego słowo, zostaje głęboko zapisane w Twoim matczynym sercu..."Matko oto Syn Twój,...Synu oto Matka Twoja"...Czujesz, że wypełniłaś swoje "Tak" do końca.Z krzyża Chrystus oddał nam Ciebie za Matkę, aby Twoja macierzyńska troska i miłość stały się także naszym udziałem.Jesteś dla nas największym darem umierajacego Pana, danym nam zanim otwarła sie dla nas barma zbawienia.

Maryjo, Żywy Darze umierajacego Pana, pomóż mi wypracować w sobie gotowość abym z miłości, to co mam najlepszego umiał ofiarować Bogu Ojcu, jeśli taka jest Jego wola.


Stacja XIII
Pan Jezus z krzyża zdjęty, na łono Matki Najświetszej złożony


Jeszce raz-ostatni, możesz Go trzymać w swoich ramionach.Jesteś teraz sam na sam z Twoim Synem i Bogiem Ojcem.Twoje myśli biegną wstecz, poprzez trzydzieści lat życia.Jak do tego doszło?Ten, którego tuliłaś jako małe dziecię, leży teraz martwy na Twoim łonie, okrutnie pohańbiony, a Ty rozważasz jego mękę.

Ja ze swoimi grzechami - współwinny śmierci Jezusa, a Ty przebaczasz mi i modlisz sie za mnie.Matko Bolesna, poradź mi co mogę uczynić, aby odpowiedzieć na Twoją miłość.Naucz mnie z miłością przebaczać moim bliźnim, szczególnie tym, którzy mnie głęboko zranili.Oddaję Ci te moje rany z całego mego życia do skarbca łask.Przemień je Matko, aby stały się dobrem dla innych.


Stacja XIV
Pan Jezus do grobu złożony



Nieuchronnie zbliża sie chwila pożegnania z Twoim Synem.Pozostałaś opuszczona i samotna.Przyjaciołom Twego Syna wydaje się, że wszystko skończone, ale nie Tobie, ponieważ niewzruszenie wierzysz w miłosierdzie Boże, Twoje serce przepełnia pokój.Powierzasz się całkowicie Ojcu, i jesteś przekonana, że On nie myli się w Swoich planach.

Matko Bolesna, podziwiam Twoją moc i siłę w cierpieniu i proszę Cię, uproś mi wytrwałość w znoszeniu przeciwności.Codziennie modlę się słowami : "Bądź wola Twoja", ale czy myślę tak samo, czy zgadzam się z tym?.Jak trudno mi pojać, czym jest wola Ojca.Wiem, że Bóg czeka na moje "tak", jako odpowiedź na wszystko co mnie spotyka.Jak często musimy pogrzebac nasze ludzkie nadzieje, plany, oczekiwania, nadzieje, a nie potrafimy w tym
rozpoznać mądrych planów Bożych.Matko Bolesna naucz mnie ufności, w to, że wszystko co mnie spotyka dzieje sie dla mojego dobra, gdyż Bóg nie myli się, a Jego plany są święte.


Zakończenie


Ukochana Matko Boża, z jaką miłością i upodobaniem spogladał Bóg na Ciebie w godzinie Twojego współcierpienia z Jezusem.Bóg zażądał od Ciebie wiele, ale Ty spełniłaś jego życzenie bez żadnych zastrzeżeń.Mimo rozłaczenia z CHrystusem, pozostałaśw Jego duchowej bliskości, gdyż w Bogu nie ma rozłąki

Cierpienie Twojego Syna i Twój współudział w nim, pozostanie dla nas na zawsze wzorem. źródłem siły i pociechą w naszym cierpieniu.Pragniesz o Pani stać blisko nas, gdy Bóg wezwie nas do naśladowania Twojego Syna na naszej Drodze Krzyzowej.Trzymając się Twojej dłoni, chcemy się uczyć wierności Bogu.Weź nas ze sobą na drogę która prowadzi do Twego Syna.Ona jest jedynym sensem naszego zycia.Prowadź nas do Ojca przez Jezusa Chrystusa Pana naszego.Amen.

do góry               strona główna
 
   
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=