Szensztat Rokitnica
  Blog HANKI
 

 

I jak tu nie wierzyć w cuda
Wpis dodano 21.04.2012

Zwróciliście kiedyś uwagę, na to jak wiele rzeczy w naszym życiu dzieje się w ściśle określonym celu. Że nie ma przypadków,że każda sytuacja ma swoje powody. Codziennie,no prawie codziennie jestem zaskoczona i zafascynowana siłą jaką Bóg działa w naszym życiu.

I mogę sobie i innym mówić,że przypadek,że na szczęście...,że udało mi się...tylko,że to prawdą nie jest. Obserwując takie sytuacje,dopiero wtedy dociera do mnie,jak mocno Bóg mnie kocha. Wolną wolę mam i z uporem od tej Bożej Miłości uciekam. On pozwala mi odejść i się buntować. Ale tak sobie myślę, że i Bóg czasami traci cierpliwość i wtedy przywołuje mnie z powrotem. Czasami to wołanie jest bolesne,ale w moim przypadku nie ma opcji na ucieczkę. I na całe szczęście, bo co można zdziałać samemu?

U mnie mniej więcej wygląda to tak. Buntuję się i mówię: „skoro w moim życiu jest tak źle,bo czuję,że nikomu na mnie nie zależy,nie mam pracy albo nie mam dobrej pracy,mąż wredny, koleżanki szydzą,pieniędzy nie ma i ogólnie nie radzę sobie,to znaczy ,że Ty Boże mnie nie kochasz. Dlatego nie będę z Tobą rozmawiać, bo po co. I tak mnie nie słuchasz”. Żyję w takim przekonaniu kilka dni, tygodni ,miesięcy (zależy od tego ile Bóg mi daje czasu na zastanowienie:)) A potem następuje seria bardziej lub mniej bolesnych „przypadków”, które prędziutko ustawiają mnie do pionu i nie pozwalają wątpić w Miłość Bożą.

I wtedy znów chce się żyć. Wystarczy zaufać,wystarczy uwierzyć,wystarczy poddać się woli Boga. To takie proste a zarazem najtrudniejsze w życiu. Zaufać,uwierzyć,oddać się w opiekę.....

i jak tu nie wierzyć w cuda.:)

Hanka



REFLEKSJA NA WIELKI TYDZIEŃ
 (autor nienany)
Wpis dodano 03.04.2012r.

 

" Dałeś mi oczy, a patrzeć nie wolno

Dałeś uczucie, a czuć nie pozwalasz
Dałeś mi serce do kochania, lecz tylko twoją miłością

Zawsze, gdy ci to wyrzucam
Ty odpowiadasz: "Graj swoją rolę.
Ja jestem twój reżyser
A ty statysta i główny bohater"

I znów opętała mnie wątpliwość
Po co mi wola, gdy nie ma wyboru
Na co to bezsensowne kino
Gdy liczy się tylko finał

Po co Ty mnie wymyśliłeś
Dlaczego, dlaczego dałeś mi rozum
Czemu nazwałeś mnie człowiekiem
Czy to ma jakiś sens?
Czemu nazwałeś człowiekiem
Czy masz w tym jakiś cel?

Dałem ci oczy, byś mógł mnie podziwiać
Dałem uczucie, byś czuł mą obecność
Dałem ci serce do kochania
Byś wiedział, że miłość to wszystko

Dla kogo stworzyłem niebo i ziemię ?
Kogo uczyniłem panami świata ?
Kto pogardził mną i Edenem ?
Kto zabił swojego brata ?

Przyszedłem do Ciebie, leczyłem Twą niemoc
Umyłem ci nogi, karmiłem swym ciałem,
A ty się zaparłeś, 3 razy zdradziłeś
A potem mnie ukrzyżowałeś

Gdy ja ci z krzyża wybaczałem
Ty wbiłeś mi włócznie prosto w serce
Lecz ja zmartwychwstałem, w niebo wstąpiłem
I kocham cię coraz więcej"

Hanka

 

SAMOTNOŚĆ MIMO TŁUMU. Wpis dodano 24.032012r.

Liczna rodzina,mnóstwo przyjaciół i znajomych z pracy. Z każdym można porozmawiać,uśmiechnąć się czy pożartować. Błahe opowiastki o pogodzie czy cenach paliw:). Lista kontaktów telefonicznych długa,nie wspominając o adresach mailowych.

 

I nagle wśród codzienności przytłacza mnie smutek. Chce porozmawiać tak „od serca”. Zastanawiam się do kogo skierować swoją prośbę. Wybieram jeden numer telefoniczny za drugim. Brat nie ma czasu,siostra nie odbiera a przyjaciel akurat nie ma ochoty. Lista osób topnieje, a ja zapadam się coraz bardziej w „dołek” głębszy niż na początku można było przypuszczać.

 

Biegnę do kościoła, klękam przed ołtarzem i pytam:”Boże dlaczego jestem sama z tym wszystkim”. Czekam w skupieniu na odpowiedź i słyszę.....ciszę. Zanikają odgłosy przejeżdżających samochodów i tramwai. Milkną rozmowy przechodni.

Klęczę w ciszy,otula mnie jak ciepły koc. Wiem Boże,że mnie kochasz, że jesteś przy mnie w każdej chwili dnia i nocy...tylko, że ja ....chciałabym mieć przy sobie też drugiego człowieka.

Hanka.

 

 
   
 
=> Chcesz darmową stronę ? Kliknij tutaj! <=